Ciasteczka bez pieczenia

Po ciasteczkach dla Babci i Dziadka nie ma już śladu. A ja mam ochotę na jeszcze. :) Zajrzałem do lodówki i znalazłem kilka ciekawych rzeczy. Razem z mamą wymyśliliśmy ciasteczka bez pieczenia.
Składniki:
1 opakowanie herbatników
1 opakowanie galaretki w ulubionym smaku
100g śmietanki 30%
1/2 puszki mleka kokosowego
100g serka homogenizowanego naturalnego
2 łyżki cukru
1 łyżeczka żelatyny
100 ml gorącej wody
owoce do dekoracji
1. Do oddzielnego pojemnika mama wlewa 500 ml gorącej wody (chciałbym sam, ale na to jestem jeszcze za mały :).
2.  Wsypuję do niej galaretkę i mocno mieszam, aż się całkiem rozpuści. Teraz musi ostygnąć.
3. Do szklanki mama wlewa  100 ml gorącej wody.
4. Wsypuję do niej żelatynę, lekko mieszam i odstawiam, żeby się rozpuściła.
5.  Herbatniki wkładam do miksera i miksuję na proszek.
IMG_2899
6.  Wsypuję na dno foremek po łyżeczce proszku.
7. Do herbatników dodaję po 2 łyżeczki rozpuszczonej galaretki. Wstawiam foremki do lodówki, żeby masa galaretkowo – herbatnikowa zastygła. Wtedy będę miał pierwszą warstwę moich ciasteczek.
IMG_2904
8. Do dużej miski wlewam śmietankę i ubijam mikserem na puszystą masę.
IMG_2908
9. Do śmietanki dodaję mleko kokosowe, serek i cukier i dokładnie mieszam.
IMG_2915
10. Na koniec mieszam żelatynę i dodaję do masy kokosowo-śmietankowej, dokładnie mieszam.
11. Wyjmuję foremki z lodówki i nakładam po 1 kopiastej łyżeczce masy kokosowo-śmietankowej na każde ciastko – masa musi zakryć pierwszą warstwę, ale trzeba zostawić trochę miejsca na galaretkę i owoce.
IMG_2916
12. Teraz czas na dekorację. Użyłem mandarynek i żurawiny do zrobienia buźki.
IMG_2923
13. Pędzelkiem nałożyłem galaretkę na owoce.
14. Foremki włożyłem do lodówki na godzinę.
IMG_2936
IMG_2945
Nie wszystko zmieściło się w foremce do ciastek. To, co zostało ułożyłem w szklaneczkach.
IMG_2925
About these ads

8 thoughts on “Ciasteczka bez pieczenia

  1. A ja mam pytanie do Mamy Kuby: jak zachęcić malucha do gotowania? Bo Pani wyszło to rewelacyjnie (jak widać na załączonym obrazku). Moja córa w ogóle nie chce mi pomagać (7 lat). :(

    • Zaczęliśmy od prostych przepisów, takich jak sałatka czy szaszłyki z owoców, przy których Kuba pracował praktycznie samodzielnie. Do tego bardzo zachęcające były przepisy na potrawy, które dzieci lubią najbardziej, np. własnoręcznie przygotowane lody. Staram się dać mu jak najwięcej pola do popisu pilnując jedynie, żeby nie zrobił sobie krzywdy. Największą radość sprawia mu fakt, że zrobił coś sam :) Gotowanie to czas spędzony wspólnie, zarezerwowany na zabawę. Nie spieszymy się i robimy coś, co Kuba sam wybrał, np. z książeczek kucharskich dla dzieci. Na początek polecam Cecylkę Knedelek. Proste pomysły do wykorzystania, a każdy przepis związany jest z przygodami głównej bohaterki.
      Kuba jest bardzo chętny do zabawy i wszelkich eksperymentów, więc nie miałam wielkich problemów z zainteresowaniem go kuchnią. Na pocieszenie dodam, że nie każdy lubi gotować. Przykładem jest starszy brat Kuby, który zdecydowanie bardziej lubi majsterkować, a kuchnię omija szerokim łukiem :)

      W każdej chwili służymy pomysłami i radą. Zachęcam do podjęcia próby i życzę sukcesów.

      • Dziękuję za podpowiedź! Już zamówiłam tą książeczkę i zobaczymy, czy moja Ola się trochę zainteresuje.:)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s